Translate

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 17 listopada 2014

PRZECHOWYWANIE POMPY

Przechowywanie pompy szczególnie u małych dzieci początkowo może być kłopotliwe.

Moja córeczka miała 2,5 roku gdy otrzymała pompę, były to jej początki samodzielności, zaczynała się sama ubierać, korzystać z toalety i nagle okazało się ze zamocowana do ubrania pompa może być dużym problemem. W zestawie wraz z pompą otrzymała czarny futerał który można zamocować do paska od spodni lub ubrania oraz klips. Być może jest on praktyczny i estetyczny jednak bardziej dla dorosłych niż dla dzieci.


Pierwsze problemy pojawiły się podczas korzystania z toalety, przebierania no i spania…
Na rynku są dostępne również opaski mocujące w talii i na udzie, jednakże ich ceny są dość wysokie w granicach 80 zł. A estetyka (na która dzieci zwracają bardzo dużą uwagę) można powiedzieć, że średnia.

Przygotowałam więc kilka rodzajów saszetek dla mojej córeczki. Tak aby w każdej sytuacji czuła się komfortowo i aby pompa w niczym jej nie przeszkadzała.

Wybrałyśmy się wspólnie do sklepu NICI, gdzie Gracja wybrała sobie kilka futerałów na komórkę które jej się najbardziej podobały, następnie zmierzyłyśmy do których zmieści się jej model pompy. Później dokupiłyśmy , szelki, gumy  rożnej wielkości, smycze na komórkę, nicie, igły oraz rzepy.


Przygotowałam kilka różnych futerałów:  

  • plecaczek, który jak twierdziłam, będzie świetnym rozwiązaniem podczas zabawy na dworze, gdyż pompa umieszczona na plecach nie będzie przeszkadzała jej w zabawie, a także będzie dla mnie łatwo dostępna (podczas dawkowania insuliny)



  • Saszetkę na pasku (wykonanym ze smyczy na komórkę również zakupionym w sklepie NICI), który łatwo się odpina (stosownie do umiejętności 3 latka), od spodu przyszyłam rzepy aby można było regulować jego długość.


  • Saszetki mocowane na gumie, futerał przyszyłam do gumy, do tej natomiast przyszyłam rzepy dzięki którym łatwo się go zapina. Guma jest na tyle elastyczna że dziecko nic nie uciska, może nosić ją blisko ciała. Początkowo, miała mieć przeznaczenie do spania, jedna w przypadku mojej córeczki sprawdza się w każdej okazji. 

 

Polecam takim maluchom zakładanie pompy na plecach, gdyż dzieci chętnie bawią się na brzuszku, a poza tym niemają wówczas do niej dostępu.

Jeśli dziecko lubi spać na pleckach lub kręci się w nocy, dobrze sprawdza się montowanie jej z boku, ale to już każdy musi sobie ustalić indywidualnie, jak mu będzie najwygodniej.

 SEDECZNIE ZACHĘCAM DO PRZYGOTOWANIA TAKIECH FUTERAŁÓW DLA WASZYCH POCIECH !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz